czwartek, 7 lipca 2011

Atopowe zapalenie skóry

W 06(43) nr gazety pt."Leczenie tradycją" natknęłam się na interesujacy artykuł pt." Jak wyleczyłam u synka atopowe zapalenie skóry".
Autorka pisze, iż u swojego 2-letniego synka zastosowała  równoczesnie 3 sposoby leczenia.
1. Codziennie do jedzenia dodawał mu zmielone skorupki jaj domowych.
2. Codziennie do jednego posiłku dodawał maleńki ( jak lepek od szpilki) kawałek propolisu.
3. Codziennie rano przygotowywała odwar z lisci laurowych. Robi się go następujaco: do jednej szklanki wody wrzucić 1 liść laurowy, doprowadzic do wrzenia i odstawic na 30 minut. Podawać jedną łyżeczkę dziennie po jedzeniu. Odwar ten należy codziennie przygotowywać świeży.Kiedy skóra się oczyści przestac dawać.
Joanna Szafraniec, autorka, twierdzi, ze jej synek od 2 lat jest zdrowy, ale nadal mu podaje skorupki jaj i propolis.

2 komentarze:

  1. propolis to ja rozumiem, ale skorupki jajek?):)

    OdpowiedzUsuń
  2. skorupka jajek to nie śmieć ale dobre żródło wapnia, mało znane i niedoceniane niestety

    OdpowiedzUsuń